CIASTKA Z CUKINII, PAPRYKI I WEDZONEGO SERA - ZUCCHINI, PEPPERS AND SMOKED CHEESE BISUITS


Podobnie jak placuszki z cheddara i szczypiorku (przepis tutaj), czy moje cukiniowe mufinki (przepis tutaj) te babeczki można traktować jako posiłek sam w sobie.

Napakowane cukinią, pieczoną papryką i wędzonym serem mogą być super posiłkiem do pracy, do szkoły na śniadanie. Przyprawiłam je wędzoną papryką – ostrą – ale jeżeli nie macie tej przyprawy lub nie lubicie ostrego może być zwykła słodka papryka.

Pyszne w każdej postaci.

Polecam.

xx

12 ciastek w kształcie mufinek

Składniki:

1 i 1/2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki masła
1 łyżeczka soli
1/4 szklanki maślanki
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
½ łyżeczki wędzonej papryki
1 cukinia starta na grubej tarce
1 czerwona papryka, obrana ze skóry, pokrojona w kostkę
1 szklanka startego wędzonego sera
2 łyżki posiekanego szczypiorku

Wykonanie:

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C.

W misce przesiewamy: mąkę, proszek do pieczenia, sól i pieprz kajeński oraz wędzoną paprykę.

W osobnym naczyniu rozdrabniamy masło, dodajemy suche składniki. Siekamy wszystko nożem i mieszamy, aby otrzymać ciasto o strukturze groszku. Dodajemy maślankę, ser wędzony, cukinię i szczypiorek. Łączymy wszystko delikatnie ze sobą. 

Ciasto musi mieć luźną strukturę. Nie mieszamy zbyt mocno, bo ciasto będzie zbyt twarde.  

Przekładamy ciasto do kokilek albo form na mufinki i  pieczemy w piekarniku przez ok. 30 minut, aż będą złote.



SALATA Z GRZYBOW SHITAKE Z SOSEM Z SERA PLESNIOWEGO - SALAD OF SHITAKE MUSHROOMS AND BLUE CHEESE DRESSING



Cudowna sałatka. Zestawienie grzybów z serem pleśniowym to połączenie wręcz niebiańskie. Znajdziemy tu bardzo wyraziste smaki – grzyby pieczone z czosnkiem, cebula i  ser pleśniowy.

W zasadzie jest to sałatka odpowiednia na jesienną porę, można ją zrobić ze świeżych borowików. W zimowej porze doskonale sprawdzą się grzyby shitake, o bardzo wyrazistym smaku.

xx

Proporcja na 4 osoby

Składniki:

250 g grzybów shitake lub borowików
1 ząbek czosnku

4 serca sałaty rzymskiej

1 łyżka oleju rzepakowego
1 czerwona cebula
2 łyżki octu z czerwonego wina
4 łyżki maślanki
sól i pieprz
1 szklanka sera pleśniowego, pokrojonego na kawałki

Wykonanie:

Dno naczynia żaroodpornego smarujemy oliwą. Na wierzchu układamy grzyby. Oprószamy je czosnkiem i tymiankiem, doprawiamy pieprzem i solą. Pieczemy gruszki w soli w temperaturze 180 stopni przez 30 minut.

W międzyczasie przygotowujemy sos: czerwoną cebulę kroimy w cienkie plasterki, przekładamy cebulę do miseczki i zalewamy octem z czerwonego wina. Pozostawiamy na 5 minut aby cebula zmiękła. 

Do cebuli dodajemy ser pleśniowy, posiekane orzechy laskowe, sól i pieprz, olej i maślankę. Mieszamy wszystkie składniki bardzo dokładnie.

Sałatę rozkładamy na talerzach. Na wierzchu układamy po kilka pieczonych grzybów. Całość polewamy sosem. 



TARTELETKI TATIN Z CEBULI - ONION TATIN TARTELETTES



Z wszystkich tart na sposób tatin, które robię,  ta jest chyba najlepsza. Cebula pieczona w miodzie i maśle, doprawiona tymiankiem nabiera niezwykłej słodyczy.

Pomiędzy cebulą a ciastem francuskim ukryłam krążek Koziej Rury, która nadaje dodatkowy wymiar smaku.

To piękne tarteletki, podane z syropem z balsamico oraz pieprzową rukolą zawsze zachwycą każdego.

xx


Na  8 tarteletek

Składniki:

4 duże żółte cebule
150 g koziego sera
sól i pieprz
8 łyżeczek miodu
8 łyżeczek masła
8 gałązek tymianku

ciasto francuskie

do podania
rukola
syrop z balsamico

Wykonanie:

Pieczemy cebulę:  cebule przekrajamy na pół, zdejmujemy łuskę i odkrawamy końcówki. Wykładamy cebule na blachę, doprawiamy pieprzem i solą, skrapiamy olejem, przykrywamy folią  i pieczemy w temperaturze 200 stopni przez 15 minut. 

Foremki do tarteletek wykładamy papierem do pieczenia. Smarujemy dno 1 łyżeczką miodu, dodajemy kawałeczek masła, gałązki tymianku, doprawiamy pieprzem i solą. 

Układamy na tym plastry podpieczonej cebuli. Na cebuli umieszczamy krążek koziego sera.

Ciasto francuskie rozkładamy i wycinamy z niego 8 kół o średnicy odpowiadającej tarteletkom. Przykrywamy ciastem cebulę i kozi ser.

Pieczemy tarteletki w temperaturze 180 st. C przez 30-35 minut.

Po wyjęciu z piekarnika odwracamy tarteletki i usuwamy pergamin. Podajemy z rukolą. Całość skrapiamy syropem z balsamico. Możemy posypać świeżym tymiankiem.




KRUPNIK NA ROSOLE Z PIECZONEGO KURCZAKA - BARLEY SOUP ON ROASTED CHICKEN BROTH


A oto zupa, którą możemy przygotować z resztek. Kiedy pieczemy kurczaka w całości, pozostają nam nieużyteczne resztki, które na ogół wyrzucamy.

Proponuję zrobić z nich ten pyszny krupnik. Gęsty, o cudownym i złożonym smaku wywaru robionego na pieczonym mięsie. Pesto z kopru dodaje niesamowitej świeżości.

Pycha.

xx

Porcja dla 6 – 8 osób

Składniki:

wywar
resztki 2 pieczonych kurczaków
1 łyżka oleju
1 cebula
1 marchewka, grubo pokrojona
1 pietruszka, grubo pokrojona
1 mały seler, pokrojony
1 mały por
woda
2 gałązki tymianku
2 liście laurowe
sól i pieprz

zupa
3 marchewki  pokrojone w plasterki
1 pietruszka pokrojona w plasterki
2 gałązki selera naciowego pokrojone w 0,5 cm plasterki
1 kawałek pora pokrojony w plasterki
1 listek laurowy
2 gałązki tymianku
kawałki mięsa obrane z kurczaka z wywaru
wywar przecedzony
3/4 szklanki kaszy pęczak

pesto
1 pęczek kopru
1 pęczek pietruszki
½ szklanki startego parmezanu
2 łyżki świeżego tymianku
2 łyżki oleju
sól i pieprz

W dużym garnku rozgrzewamy olej, dodajemy cebule i lekko podsmażamy. Do garnka dodajemy marchew, por, seler i pietruszkę. Podsmażmy chwilę, dodajemy do tego kurczaka. Zalewamy wodą, dodajemy tymianek i liście laurowe. Doprawiamy wszystko pieprzem i solą i gotujemy na małym ogniu przez pół godziny.

Zestawiamy z ognia, wyjmujemy kurczaka i oddzielamy mięso od pozostałych części. Odstawiamy na bok. Wywar  przecedzamy przez gęste sito. Wyrzucamy rozgotowane resztki.

Wywar przelewamy do garnka. Dodajemy do niego pokrojone warzywa, pęczak, mięso kurczaka, tymianek i liść laurowy. Doprawiamy zupę pieprzem i solą.

Gotujemy wszystko na małym ogniu aż warzywa zmiękną i pęczak będzie ugotowany.

W międzyczasie przygotowujemy pesto. Koper, pietruszkę tymianek siekamy grubo. Przekładamy do blendera, dodajemy sól i pieprz, starty parmezan oraz olej i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.

Podajemy zupę z łyżką pesto na wierzchu.



CIASTO BANANOWO-ORZECHOWE - BANANA NUT COFFEE CAKE


Od długiego czasu chciałam zrobić ciasto bananowe, o intensywnym bananowym smaku. Jest to wspaniale ciasto śniadaniowe, czy to w postaci chlebka, czy pieczone w okrągłej tortownicy.

Tradycyjnie robi się je z bananami i orzechami włoskimi. Dzisiaj moje ciasto wzbogaciłam i mleczną czekoladę i dodatkową porcję suszonych bananów.

Pyszne, bardzo kojące ciasto. Kojarzy się z ciepłem, szczególnie o tej porze roku.

xx


ciasto o średnicy 24 cm

Składniki:

1 i 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki soli
2 jajka
1/2 szklanki cukru demerara
½  kostki masła
3 banany
½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
½ szklanki orzechów włoskich
½ tabliczki mlecznej czekolady
½ szklanka suszonych bananów

Wykonanie:

W misce przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia i sól. W małym rondelku roztapiamy masło, studzimy.

Rozbijamy jajka, dodajemy cukier i wanilię, ubijamy aż jajka będą blade i podwoją swoją objętość. Dodajemy stopione, ostudzone masło. Ubijamy jaszcze raz. Do masy jajecznej dodajemy 3 banany obrane ze skórki i rozgniecione widelcem.  

Dodajemy suche składniki delikatnie mieszając. Na koniec do masy dodajemy orzechy włoskie, suszone posiekane banany i czekoladę posiekaną.

Nakładamy masę do tortownicy o średnicy 24 cm. Możemy na wierzchu rozsypać trochę plasterków suszonych bananów.

Pieczemy w piekarniku w temperaturze 160 stopni przez 30 - 35 minut. 



SALATKA Z PERSYMONY I CYKORII - PERSIMMON AND ENDIVE SALAD



Inspiracją dla tej sałatki była sałatka z książki the a.o.c. cookbook Suzanne Goin. W oryginalnym przepisie w sałatce znajduje się dodatkowo wędzony dorsz. Można by dodać wędzonego halibuta lub pstrąga.

Ja opuściłam rybę, bowiem chciałam aby w sałatce znalazł się tylko cytrynowy twarożek ze szczypiorkiem.

Ostatnio można w sklepach kupić piękne persymony, u nas występują pod nazwą kaki. Mają niezwykły kolor, kształt podobny do pomidorów. Ta sałatka to symfonia kolorów, tekstur i smaków.

xx

Proporcja na 4 osoby

Składniki:

2 owoce persymony
4 zielone lub czerwone cykorie
1 szklanki liści rukoli
1 szklanka serka grani lekkiego
2 dymki pokrojone w cienkie plasterki
sól i pieprz
sok i skórka z jednej cytryny
oliwa z oliwek łagodna

Wykonanie:

Persymony kroimy na 16 plasterków każdą. Oddzielamy liście z cykorii.

W osobnym naczyniu mieszamy serek wiejski z pokrojoną dymką, skórką i sokiem z cytryny. Wszystko doprawiamy pieprzem i solą.

W misce mieszamy ukolę, liście cykorii i plasterki persymony. Dodajemy serek. Mieszamy wszystko delikatnie.

Rozkładamy sałatkę na talerzach, skrapiamy wszystko oliwą.



DORADA PIECZONA PO TAJSKU - THAI STYLE ROASTED DORADE











Najbardziej lubię kuchnię środziemnomorską. Gdybym miała wybierać spośród wielu propozycji, zawsze wybiorę coś z tej kuchni.

Jednak, od czasu do czasu potrzebuję odmiany w postaci czegoś przygotowanego na sposób dalekowschodni. I tak właśnie przygotowałam  tę doradę. Upiekłam ją na sposób tajski, z trawą cytrynową, ostrą papryką, imbirem i limonką.

Lekki powiew świeżości w te ponure, listopadowe dni.

xx























Proporcja na 4 osoby

Składniki:

4 dorady
2 łodygi trawy cytrynowej
2 ostra czerwona papryka
sok z jednej limonki
1 limonka pokrojona w plastry
5 centymetrowy kawałlek imbiru
sól i pieprz
jedna łyżeczka cukru
olej sezamowy 
sos sojowy

Wykonanie:

Rybę myjemy i oczyszczamy. Na każdym boku ryby robimy 3 ukośnie nacięcia.

Trawę cytrynową rozgniatamy, kroimy na kawałki i układamy ją w blasze do pieczenia. Imbir kroimy w cienkie paski i dokładamy je do trawy cytrynowej. Limonkę kroimy w plasterki i dokładamy do trawy cytrynowej. Ostrą paprykę kroimy w plasterki.

Na wierzchu kładziemy rybę. Doprawiamy ją solą i pieprzem oraz cukrem. Skrapiamy wszystko sokiem z limonki, olejem sezamowym i sosem sojowym.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez dwadzieścia minut.

Najlepiej smakuje z surowką na sposób tajski, na przykład .

 

LATWE TIRAMISU MIGDALOWO-SLIWKOWE - EASY ALMOND AND PRUNE TIRAMISU



„Ciocia, czy mamy coś słodkiego do jedzenia? Mam taką ochotę na jakiś deser” – zapytał R.
„Nie, nic nie mamy, ale możemy zrobić coś ekspresowego. Może być tiramisu z suszonymi śliwkami i amaretto?”

No i zrobiliśmy, ze składników leżących od lata, szybkie i proste tiramisu o smaku migdałowym z suszonymi śliwkami i ciasteczkami amaretti . Pycha. Wystarczyło pół godziny a tiramisu było gotowe.

xx

Porcja na 4 osoby

Składniki:

12 gotowych biszkoptów
6 sztuk gotowych ciasteczek amaretti (beziki migdałowe)
12 sztuk śliwek suszonych, pokrojonych na 4 kawałki
4 sztuki gotowych ciasteczek amaretti pokruszonych

krem z mascarpone
2 jajka
4 łyżki cukru
1/2 łyżeczki ekstraktu migdałowego
2 łyżki likieru migdałowego amaretto
250g mascarpone

Wykonanie:

krem z mascarpone

W niskim rondelku zagotowujemy wodę. W misce postawionej na garnku ubijamy 2 jajka z cukrem, ekstraktem migdałowym i likierem amaretto na kogel-mogel,  aż zwiększy objętość 2-3 krotnie.
Dodajemy mascarpone do jajek, po łyżce, dokładnie mieszając.

składanie

Do szklanki, miseczki lub dużego kieliszka wkładamy 1 połamany biszkopt, 2 amaretti. Na biszkopty wykładamy po 3 łyżki kremu. Na kremie wykładamy kolejną warstwę biszkoptów, amaretti i śliwek. 

Pokrywamy to kremem, po czym dokładamy jeszcze jedną warstwę ciastek i na wierzchu pokrywamy resztą kremu. Posypujemy wszystko pokruszonymi amaretti.

Naczynie wstawiamy do lodówki aby się schłodziło co najmniej pół godziny.




ZUPA Z MALZY Z NOWEJ ANGLII - NEW ENGLAND CLAM CHOWDER




Nie wszyscy lubią zupy rybne. Ja je uwielbiam, pod warunkiem oczywiście, że są aromatyczne.
Gotowałam pachnącą anyżkiem zupę prowansalską (przepis tutaj) oraz wspaniałą ostrą bermudzką  zupę rybną (przepis tutaj).

Dzisiaj przyszła kolej na zupę z małży z Nowej Anglii. To bardzo prosta zupa: cebula, boczek, ziemniaki, śmietana i małże. Z tym, że ilu kucharzy tyle wersji. Do mojej wersji dodałam sofrito z marchwi, pora i selera dla większej głębi smaku.  

Jest to pyszna, gęsta i kremowa zupa.

xx

Na 6-8  porcji

Składniki:

1 łyżka oleju
100 g boczku

1 cebula
1 por, biała część
1 łodyga selera
1 marchewka
1/2 litra bulionu warzywnego lub wody
4 duże ziemniaki
1 szklanka mleka
½ łyżeczki suszonego tymianku lub 2 gałązki świeżego
sól i pieprz
1 szklanka śmietany

250 g mrożonych  małży

do podania śmietana i pokrojona dymka

Wykonanie:

Cebulę, marchewkę, seler i por kroimy w drobną kostkę o wielkości 0,5 cm.

W garnku rozgrzewamy olej, dodajemy do oleju boczek pokrojony w drobną kostkę i smażymy aż boczek będzie chrupiący. Wyjmujemy boczek z garnka i odkładamy na bok. Odlewamy tłuszcz z garnka zostawiając jedną łyżkę, dodajemy do oleju cebulę, por, marchew i seler, doprawiamy pieprzem i solą i smażymy mieszając aż warzywa zmiękną.

Następnie do garnka dodajemy ziemniaki obrane i pokrojone w kostkę o wielkości 1,5 cm, bulion (lub wodę) oraz mleko. Dodajemy do zupy tymianek, doprawiamy jeszcze raz solą i pieprzem. Przykrywamy pokrywką i gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut, aż warzywa zmiękną.

Na koniec dodajemy do zupy małże i śmietanę. Zagotowujemy ponownie i gotujemy na małym ogniu przez około 5 minut. Przed podaniem do zupy dodajemy smażony boczek.

Przed podaniem posypujemy dymką. 



TORT Z ORZECHOW LASKOWYCH I CZEKOLADY - CHOCOLATE AND HAZELNUT TORTE


Na jesienne słoty i ponure dni nie ma nic lepszego niż czekolada i to czekolada z orzechami laskowymi. Od czasu do czasu możemy, a nawet powinniśmy, pozwolić sobie na trochę przyjemności.

Zrobiłam mój ulubiony tort z orzechów laskowych i czekolady. Orzechy laskowe użyte tutaj zostały zamiast mąki. W oryginalnym przepisie zastosowano ¼ szklanki mąki, ja zastąpiłam ją 1 łyżką kakao.

Jest to włoskie ciasto o niezwykłym smaku i urodzie. Przepis pochodzi z książki The il Fornaio Baking Book Franca Galli i robię go nieprzerwanie od wielu, wielu lat.  Cudo.

xx


Składniki:

4 jajka, rozdzielone
1/2 kostki masła miękkiego
3/4 szklanki miałkiego cukru
1i 1/4 szklanki prażonych orzechów laskowych bez skórki
2 tabliczki gorzkiej czekolady
1 łyżka kakao

polewa
tabliczka czekolady
1 łyżka miodu
1 łyżka masła

Wykonanie:

Orzechy laskowe wykładamy na blaszkę do pieczenia i prażymy w piekarniku aż zaczną pachnieć. Studzimy lekko, przekładamy na ręcznik papierowy i pocieramy drugim ręcznikiem, aż skorki zaczną odchodzić.

Rozdzielamy jajka. Białka ubijamy na sztywno. Żółtka odstawiamy na bok. Prażone orzechy laskowe (3/4 skórki), obrane ze skórki miksujemy z ¼ szklanki cukru aż będą drobno zmielone i będą przypominać mąkę.

W misce postawionej nad garnkiem z gotującą się wodą roztapiamy czekoladę. Odstawiamy aby ostygła.

Ucieramy masło z 1/2 szklanki cukru aż masło będzie jasne i puszyste, około 6 do 8 minut. Dodajemy do masła żółtka, po jednym, ubijając dobrze za każdym razem.

Następnie na małych obrotach miksera ubijamy dodawaną czekoladę i mielone orzechy oraz 1 łyżkę kakao. Mieszamy bardzo dokładnie, zbierając masę z brzegów miski.

Na koniec, do masy dodajemy białka, w trzech częściach, delikatnie mieszając.

Ciasto wkładamy do blaszki prostokątnej i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 160 stopni przez około 35 minut.

Podczas gdy ciasto się piecze, w misce postawionej nad garnkiem z gotującą się wodą roztapiamy czekoladę. Dodajemy do niej łyżkę masła i miodu. Mieszamy bardzo dokładnie aż masło się rozpuści i połączy z czekoladą.

Po ostudzeniu przekrajamy ciasto na 3 części. Smarujemy warstwy masą i układamy na sobie. Na wierzchu wykładamy grubą warstwę masy czekoladowej. Całość posypujemy orzechami laskowymi.


KRUCHE PLACKI Z CHEDDAREM I SZCZYPIORKIEM - CHEDDAR AND CHIVE BISCUITS


Dzisiaj propozycja śniadaniowa: kruche ciastka z cheddarem i szczypiorkiem. Wspaniałe wytrawne ciastka, słone, miękkie, aromatyczne i dodatkowo lekko ostre. Piecze się je krótko, robi jeszcze krócej.

Upiekłam je w kształcie placków, ale byłyby o wiele lepsze upieczone w foremkach do mufinek.

Przerobiłam trochę przepis na te ciastka z książki Bistro Laurent Tourondel. W oryginalnej wersji Laurent Tourondel poleca jeść te ciastka z masłem z solą morską i syropem klonowym. Ja proponuję podać ciastka z odrobiną miodu. Pycha.

xx

12 ciastek o średnicy  8 cm lub 12 ciastek w kształcie mufinek

Składniki:

1 i 1/2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki masła
1 łyżeczka soli
1 szklanka jogurtu
½ łyżeczki pieprzu cayenne
1 szklanka startego cheddara
2 łyżki posiekanego szczypiorku

Wykonanie:

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C.

W misce przesiewamy: mąkę, proszek do pieczenia i sól i pieprz kajeński.

W osobnym naczyniu rozdrabniamy masło, dodajemy suche składniki i siekamy nożem i mieszamy wszystko, aby otrzymać ciasto o strukturze groszku. Dodajemy jogurt, cheddar i szczypiorek. Łączymy wszystko delikatnie ze sobą. 

Ciasto musi mieć luźną strukturę. Nie mieszamy zbyt mocno, bo ciasto będzie zbyt twarde.  

Rozkładamy na blacie ciasto w kształcie prostokąta o wymiarach 20 na 10 cm i grubości ok. 2 cm. Wycinamy z ciasta 12 ciastek o średnicy 4 cm. Układamy ciastka na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem, w odległości ok. 3 cm od siebie.

Pieczemy w piekarniku przez ok. 20 minut, aż będą złote.