piątek, 30 maja 2014

CHLODNIK Z MARCHWI Z IMBIREM - CARROT GAZPACHO WITH GINGER



Podczas pierwszych upałów zrobiłam marchewkowy chłodnik, który miał lekko tajski smak. Ostrości i wyrazistości dodał mu imbir, limonka, ostra papryka i mleczko kokosowe.

Znajdziemy tu wszystkie tajskie smaki: ostry, kwaśny, słodki i kokosowy. Wspaniale smakuje ta zupa na zimno, z kolendrą i kawałkami marchwi do schrupania.


xo

Na 4 porcje

Składniki:

8 marchwi
jeden 2-3 cm kawałek imbiru
sok i skórka starte z limonki
sól i pieprz
1 mała czerwona, ostra papryka
1 szklanka mleka kokosowego
1 łyżka cukru

do podania
młode marchewki pokrojone w ćwiartki
listki kolendry
plasterki czerwonej papryki

Wykonanie:

W garnku zagotowujemy pokrojoną w kawałki marchew, imbir i ostrą papryczkę. Dodajemy do zupy skórkę z limonki, sól i pieprz. Gotujemy ok.10 minut, aż warzywa będą miękkie. Wyłączamy palnik. Dodajemy do zupy sok z limonki, cukier i mleczko kokosowe.

Zupę studzimy lekko i miksujemy w blenderze. Następnie przecieramy ją przez gęste sito. Sprawdzamy gęstość zupy.
Podajemy w temperaturze pokojowej lub schłodzoną z kawałkami marchwi, listkami kolendry i plasterkami czerwonej papryki.





1 komentarz:

  1. intrygujące połaczenie skladników, zapowiada się pysznie :)

    OdpowiedzUsuń